Doradcy Prezydenta Miasta Radomia

Zapowiada się kolejna niekończąca się epopeja, możliwe, że prawie tak długa jak sprawa z Portem Lotniczym RADOM.

         W 2015 roku złożyłem wniosek do Prezydenta Miasta Radomia o udostępnienie oświadczeń majątkowych jego doradców – wtedy to była głośna sprawa związana ze zmianami w otoczeniu Prezydenta. Wiedziałem, że doradcy mieli prawny obowiązek składania oświadczeń – te dokumenty były więc w urzędzie. Prezydent odpowiedział, że nie może udostępnić, bo zgodnie z prawem lokalnym te oświadczenia mają klauzulę „tajne” ze względu na ochronę danych osobowych. Klauzula „tajne” brzmiała jak z filmów o CIA, więc napisałem do wojewody o uchylenie uchwały Rady Miejskiej – wojewoda bardzo chciał, ale nie mógł, bo Prezydent i Rada się zreflektowali i sami usunęli wadliwą normę z obrotu. Ale oświadczeń wciąż nie dostałem – więc poszła skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego o bezczynność.

A Sąd odpowiedział, że oświadczenia majątkowe doradców to nie jest informacja publiczna i mi skargę oddalił. Więc z pomocą Sieci Obywatelskiej – Watchdog Polska wybrałem się do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Tutaj wielki sukces – NSA przyznał mi rację, że nie można sobie ot tak stwierdzić, że jedne oświadczenia są publiczna a inne nie, jeśli te osoby pełnią publiczne funkcje i otrzymują publiczne pieniądze.

wyrok fragment - Doradcy Prezydenta Miasta Radomia

Już się cieszyłem, że wszystko pójdzie do przodu, Wojewódzki Sąd bardzo szybciutko wyznaczył termin nowej rozprawy, ale Prezydent ich uprzedził – jeszcze szybciej wydał decyzje, w której… ponownie mi odmawia, ale korzystając z innych artykułów. No więc teraz muszę odwołać się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, pewnie potem do WSA, pewnie potem do NSA. Trochę to frustrujące.

Źródło: facebook.com/wojcieszakmateusz

Dodaj komentarz